KSIĄDZ GERARD BORYS

 

Ksiądz Gerard Borys urodził się 2 czerwca 1940 r. w wielodzietnej rodzinie chłopskiej jako dziewiąte dziecko. Jego dzieciństwo nie było łatwe i przypadało na czasy trwającej okupacji niemieckiej oraz nie mniej trudnego okresu powojennego. Bardzo wcześnie osierociła go matka. Trudne lata dorastania na pewno wpłynęły na podjęcie decyzji o poświęceniu swojego życia kapłaństwu i służbie człowiekowi. Dnia 13 czerwca 1965 r. otrzymał święcenia kapłańskie, a 15 lipca 1970 r. został proboszczem Parafii pod wezwaniem Św. Bartłomieja w Mierzeszynie.

Praca duszpasterska w trudnych czasach komunistycznych miała na celu przede wszystkim przyciągnięcie człowieka do kościoła, pokazanie sensu życia i wskazanie właściwej oraz bezpiecznej drogi prowadzącej do Boga. Taki sens pracy i posłania kierował i kieruje nadal księdzem proboszczem. Ksiądz Gerard w swojej pracy duszpasterskiej postawił sobie priorytety, które realizuje ciężką i wytrwałą pracą.
Tymi priorytetami są:
troska o rodzinę,
troska o osoby starsze,
troska o osoby upośledzone umysłowo i fizycznie,
troska o dzieci i młodzież.
Zdaniem księdza Borysa rodzina jest najważniejszą instytucją naszego państwa. Jego praca z wiernymi miała i ma na celu wskazywanie człowiekowi, że rodzina jest najważniejszym bobrem w życiu każdego z nas. Jego działania zmierzały zawsze do tego, aby wskazywać wiernym jak ważna jest ta najmniejsza komórka społeczna i jak ważne ma ona znaczenie w funkcjonowaniu całego społeczeństwa. Dlatego też w swojej pracy zauważa w sposób szczególny osoby starsze, które wymagają pomocy, zwłaszcza od osób najbliższych oraz osoby upośledzone fizycznie i umysłowo dla których stara się być przyjacielem i szukającym dla nich przyjaciół, a także dzieci i młodzież. Otwartość na drugiego człowieka powoduje u innych także otwarcie na swoich najbliższych, a co jeszcze ważniejsze ludzie dzięki temu przykładowi otwierają się na innych ludzi.
Jego wieloletnia pomoc osobom starszym, opieka nad mieszkańcami Domu Pomocy Społecznej w Zaskoczynie, wspólne cotygodniowe i wieloletnie odwiedziny i msze święte parafian w DPS w Zaskoczynie spowodowały, że ludzie dorośli, a zwłaszcza dzieci i młodzież stali się wrażliwi na potrzeby innych ludzi a szczególnie tych niepełnosprawnych fizycznie i umysłowo.
W latach, gdy nie było możliwości prowadzenia zajęć religii w szkole, ks. Gerard prowadził sześć punktów katechetycznych, w których odbywały się zajęcia religii. Te działania spowodowały, że mieszkańcy do dziś chętnie uczęszczają do kościoła, zwłaszcza dzieci i młodzież. Pasją jego pracy kapłańskiej w tym okresie życia była troska o młodego człowieka, a zwłaszcza o wartości, które nim kierowały.
W dobie przemian społeczno – politycznych na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, gdy w tym czasie panował wielki kryzys rodzinny, ksiądz Gerard starał się nie dopuścić w swoich działaniach do jego rozprzestrzenienia. Pracę duszpasterską skierował na scalanie rodzin, rozwiązywanie ich problemów oraz pomoc społeczną i psychologiczną. Wielką pasją księdza było głoszenie słowa bożego, które jego zdaniem ma wielką siłę i moc. Głoszone nauki są wskazówką i drogą do godnego kroczenia przez życie człowieka na różnych etapach życia.
Dzieci i młodzież uczęszczająca do szkół znajdujących się na terenie parafii ma możliwość uczestniczenia w różnego rodzaju wycieczkach. Ksiądz jest organizatorem oraz sponsorem różnego rodzaju przedsięwzięć takich jak : wyjazdy do sanktuariów, do kin, Dzień Dziecka, Dzień Matki, skutecznie zabiega o stypendia dla najzdolniejszych uczniów pochodzących z ubogich rodzin itp.
Oprócz bardzo ważnej i owocnej pracy duszpasterskiej mierzonej w kategoriach duchowych oraz ludzkich, ksiądz Borys zawsze starał się i stara nadal dbać o to, aby posługa kapłańska mogła odbywać się w jak najlepszych warunkach. Te działania wyzwalały w mieszkańcach pozytywną twórczą i poznawczą energię. W czasie prawie czterdziestoletniej pracy na terenie parafii starał się, aby obiekty sakralne o wielkim znaczeniu historycznym nie niszczały i były przywracane do stanu pierwotnego. W tym czasie za jego sprawą powstały też nowe obiekty sakralne, które są chlubą nie tylko dla całej społeczności parafialnej, gminnej a także poza gminnej. Do realizacji tych trudnych i bardzo ciekawych zadań ksiądz proboszcz pozyskiwał i zjednywał sobie parafian i osoby z poza parafii, którzy czynnie włączały się w ich realizację.
Jednym z takich zadań była budowa kościoła Ofiarowana Najświętszej Marii Panny w Suchej Hucie. Prace budowlane rozpoczęły się w roku 1982, a przekazanie i poświęcenie kościoła odbyło się w 1984 r. Natomiast projekt wnętrza wykonał mieszkaniec naszej gminy rzeźbiarz i poeta pan Zygmunt Bukowski. Powstałe dzieło jest perełką budownictwa sakralnego. Dzięki zabiegom księdza proboszcza w sposób czynny i finansowy wzięli udział mieszkańcy Pawłowa, Drzewiny, Suchej Huty, Olszanki oraz cała społeczność parafialna Mierzeszyna. Dużą pomoc okazało także dawne Państwowe Gospodarstwo Rolne w Pawłowie.
Od 1970 r. ksiądz Gerard czynił starania o to, aby znajdujący się na terenie Mierzeszyna kościół ewangelicki, który w tym czasie był magazynem zarządu aptek CEFARM, został przekazany na rzecz parafii. Mimo usilnych starań ówczesne władze odmówiły. Próby pozyskania obiektu były ponawiane, ale nie przynosiły oczekiwań efektu. W tym okresie kościół niszczał, a jego stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia. W roku 1982 władze nieoczekiwanie odezwały się i zaproponowany przekazanie obiektu parafii. Ten okres z uwagi na rozpoczętą budowę Kościoła w Suchej Hucie był szczególnie trudny i mimo różnego rodzaju problemów w tym finansowych, ksiądz proboszcz postanowił go przyjąć. Wielkim wysiłkiem i dzięki usilnym zabiegom parafian rozpoczęto prace zabezpieczające i remontowe. Podjęcie tak wielkiego zadania mimo braku dotacji z budżetu państwa na zabytki zostało uwieńczone sukcesem.
Na przełomie lat 1987/88 rozpoczęto prace remontowe i renowacyjne mające na celu przywrócenie pierwotnego wizerunku kościoła. Dnia 27 maja 1990 r. ksiądz arcybiskup Tadeusz Gocłowski poświęcił kościół pod wezwaniem Serca Pana Jezusa i został on oficjalnie przekazany parafianom do sprawowania kultu religijnego. Natomiast w roku 2000 zostały zamontowane witraże. W kościele wyposażenie prezbiterium zaprojektował i wykonał pan Zygmunt Bukowski oraz umieszczono w nim obrazy Matki Bożej, Miłosierdzia Bożego i Papieża Jana Pawła II.
W roku 2005 kościół został ponownie odnowiony na zewnątrz i wewnątrz, a przed kościołem umieszczono rzeźbę Chrystusa Króla wykonaną z marmuru afrykańskiego.
W kościele Parafialnym p.w. Św. Bartłomieja zostały także wykonane prace remontowe oraz konserwacyjne jak np. remont wieży czy dachu. Przed kościołem umieszczona została figurka Matki Bożej wykonana z granitu również przez pana Zygmunta Bukowskiego.
Do wybrania osoby ks. Jana Pawła Aeltermanna na patrona szkoły w Mierzeszynie w znaczący sposób przyczynił się ks. Borys, który swojego przedwojennego poprzednika darzy wielkim szacunkiem i podziwem.
Do ważnych działań o charakterze duszpasterskim i historycznym było nawiązanie współpracy z przedwojennymi mieszkańcami parafii Mierzeszyn – między innymi z panem Arnoldem Zube, w wyniku czego doszło do uporządkowania i odnowienia cmentarza ewangelickiego, na którym pochowani są byli jego mieszkańcy. Ksiądz proboszcz troszczy się także o cmentarz katolicki, który uporządkowano, wykonano wokół niego kamienne ogrodzenie z przęsłami metalowymi oraz chodnik.
Dla podkreślenia zasług straży pożarnej, a także aby zachęcić młodych ludzi do pracy w niej, ksiądz ufundował w końcu lat dziewięćdziesiątych sztandar, który wykorzystany jest przy okazji różnych uroczystości o charakterze lokalnym i patriotycznym.
Dbając o Kult Maryjny ks. Borys wspólnie z parafiami ze wsi Kozia Góra (1997r.), Warcz (1999r.), Błotnia (1999r.) oraz Olszanka (2001r.) podjął inicjatywę budowy kapliczek przydrożnych w miejscu krzyży, których stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia. W wyniku tego działania powstały piękne kapliczki, które są miejscem modlitw i spotkań mieszkańców zwłaszcza w maju, ponadto upiększają te miejscowości.
Podane przez nas różnego rodzaju przedsięwzięcia zrealizowane na terenie parafii, a przede wszystkim działalność duszpasterska księdza proboszcza są dowodem na to, że jest on wspaniałym człowiekiem, wzorem godnym do naśladowania, oddanym dla drugiego człowieka, widzącym potrzeby duchowe i materialne każdego potrzebującego, animatorem kultury, sponsorem różnego rodzaju przedsięwzięć o charakterze kulturalnym, historycznym i nie tylko, wspaniałym wychowawcą, doskonałym gospodarzem, osobą, która potrafi inspirować ludzi do działania.
Mottem jego pracy kapłańskiej były następujące słowa: „Spraw Maryjo bym był kapłanem według Serca Bożego”.
Miłosierdzie Serca Bożego, ideał Jezusa Chrystusa dobrego pasterza, wzór naszego Papieża Jana Pawła II, osoba księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz ks. Jana Pawła Aeltermanna były i są autorytetami dla księdza Gerarda.
W postawie księdza łatwo można się doszukać cech tych wielkich autorytetów. Jest on człowiekiem o wielkiej kulturze osobistej, skromnym i co najważniejsze w dobie kryzysu wartości, przykładem poszukiwania godnych wzorców. Jego osoba w tej kilkudziesięcioletniej pracy udowodniła, że jest także niekwestionowanym autorytetem moralnym godnym podziwu i naśladowania.
Informacja o przedstawieniu propozycji dotyczącej nadania tytułu Honorowego Obywatela Gminy Trąbki Wielkie, którą przekazaliśmy ks. Gerardowi Borysowi została przez niego przyjęta z jednej strony z niedowierzaniem, zaś z drugiej z radością, że jego praca jest tak pozytywnie oceniana. W swej skromności stwierdził, że być może na terenie gminy są inni, których praca przyniosła większe efekty i dodał, że pracę, którą wykonuje zgodnie ze swoim powołaniem stara się zawsze wykonywać tak, by każdy człowiek spotkany na jego drodze znalazł sens swojego życia ziemskiego i duchowego.